Lista aktualności Lista aktualności

Dzieje zapisane na sośnie

W wielu drzewostanach Puszczy Białowieskiej, szczególnie na siedliskach borowych możemy zaobserwować liczne pniaki i drzewa z widocznymi uszkodzeniami od ognia.

Dzięki uprzejmości Instytutu Badawczego Leśnictwa, Zakładu Lasów Naturalnych w Białowieży, prowadzącego badania dendrochronologiczne, mieliśmy okazję zobaczyliśmy nietypowy przekrój sosny z Puszczy Białowieskiej, pamiętającej czasy cara Aleksandra I.

Dendrochronologia – naukowa metoda datowania zjawisk przyrodniczych, zabytków i znalezisk archeologicznych zawierających drewno. Polega na analizie wzoru przyrostów rocznych słojów drzew i pozwala określić wiek z próbek drewna z dokładnością przynajmniej do roku, a czasem nawet co do sezonu.

Przekrój nosi na sobie widoczne ślady trawienia przez ogień, pojawiające się cyklicznie co kilkanaście lat. Pozwala to sądzić, że pożary pojawiały się w Puszczy z pewną regularnością. Większość z nich najprawdopodobniej wywołana była działalnością człowieka.

Do XVI w. tutejsze lasy użytkowane były głównie jako tereny łowieckie. W XVI w. rozpoczęło się użytkowanie na potrzeby wypalania potażu, dziegciu, smoły i węgla. Rozwijało się też bartnictwo. Używanie przez ludność otwartego ognia czasem kończyło się wznieceniem pożaru.

Wiek XVII i XVIII to lata eksploatacji Puszczy na potrzeby pozyskania drewna. Wsie i osady na obrzeżach Puszczy były zamieszkiwane przez ludność, pobierającą z lasu drewno opałowe, płody runa leśnego. Wykorzystywano również śródleśne łąki i pastwiska do wypasu bydła domowego, w ramach tzw. ugajów lub wchodów (prawo użytkowania na potrzeby własnych gospodarstw i majątków). W drzewach sosnowych tworzono tzw. „wyżary” poprzez podpalanie pnia sosny, co powodowało patologiczny wyciek żywicy i lokalne zażywiczenie drewna. Po pewnym czasie z tego miejsca wyłupywano smolne łuczywo wykorzystywane w domostwach.

Pożary powodowały także wojska napoleońskie, maszerujące przez Puszczę. Jeden z nich, w 1811 roku trwał kilka miesięcy. W prasie z drugiej połowy XX w. wspomina się o pożarach wznieconych przez robotników leśnych wypalających ogniska na zrębach.

Obecnie, dzięki skutecznemu działaniu systemu ochrony przeciwpożarowej w lasach, liczba oraz powierzchnia pożarów jest zdecydowanie mniejsza niż w latach ubiegłych.

http://www.ibles.pl/web/ppoz/informacje-samodzielnej-pracowni-ochrony-przeciwpozarowej-lasu